Seks w biurze

640Report
Seks w biurze

Seks w biurze
Geoff położył saszetkę pocztową na masywnym biurku dyrektora generalnego. Stos nadal rósł, mimo że całe miejsce pracy zostało zredukowane do trzech na czas zamknięcia tygodnia świątecznego. Odwracając się, by wyjść, znalazł Stacey, energiczną recepcjonistkę, która blokowała mu wyjście.

– Znasz Geoffa – powiedziała, bawiąc się swoimi utlenionymi blond włosami. „Zawsze zastanawiałem się nad twoimi dużymi stopami. Czy to prawda, co mówią o mężczyznach i dużych stopach?

„Pokaż mi swoje, a ja pokażę ci swoje” — natychmiastowa odpowiedź Geoffa. Stacey wiedziała, że ​​Natalie, starszy administrator, była zajęta na tyłach. Podciągając spódnicę do kolan, zmniejszyła odległość między nimi. Geoff rozpiął rozporek i pozwolił, by wąż strażacki kołysał mu się między nogami.

– Jasna cholera – wydyszała Stacey, odsłaniając swoją wygoloną szparę. – Jest ogromny, spójrz na to. Jesteś jakimś dziwakiem. Zdając sobie sprawę, że jej gadanina nie ma taktu, zamknęła gębę i gapiła się.

- Możesz tego dotknąć - uśmiechnął się Geoff. Oczy Stacey rozszerzyły się z podniecenia. Uklękła i chwyciła trzon penisa Geoffa. Jej delikatne, wypielęgnowane palce zmalały, gdy owinęły się wokół jego obwodu.

Myśl o pieprzeniu Stacey drażniła jego zmysły, jego kutas drgał z niecierpliwości. – Och – pisnęła Stacey, uwalniając ją z uścisku. – To żyje – zachichotała, wciąż próbując naśladować staroświecki horror.

„Ssij to”, nieświadome pragnienia Geoffa wybrzmiały w niekontrolowany sposób. To wtedy Stacey po raz pierwszy pomyślała o pieprzonym ogromnym organie Geoffa. Myśl rozpalająca jej namiętności i podsycająca pragnienie złośliwości. Chwytając się obiema rękami, popijała ustami głowę. Twardniejący kutas zwiększa jej potrzebę całkowitego wzięcia tego potwora.

Kutas Geoffa był bardzo lubiany przez dziewczyny z jego sąsiedztwa, ale nigdy nie wyobrażał sobie pieprzenia eleganckiej biurowej laski. Z klasą czy nie, wiedział, czego chce i gdzie to położyć. "Chcesz to?" – zapytał świadomie. „Chcesz to poczuć w sobie?”.

Stacey osiągnęła punkt, w którym pragnienie przeważało nad przyzwoitością, a pasja nad logiką. Wszystko, na czym mogła się skupić, to bycie ostro wyruchanym przez to coś. Podciągając spódnicę i zdejmując majtki, usiadła na krawędzi biurka. – Pieprz mnie, pieprz mnie dobrze i mocno – syknęła.

Geoff widział jej otwartą brzoskwinię ociekającą nadzieją grzesznej ekstazy. On też to czuł, tęsknotę w sobie, by ciasne, mokre ciało jej cipki owinęło się wokół jego stwardniałego penisa. Geoff sprawił, że wypełniła ją ponad możliwości, ból dźgnął ją od dołu, a endorfiny zalały ją od góry. Zderzenie uczuć generujące mieszankę emocji i przyjemnej udręki.

Gdy walił jej rozciągającą się cipkę, ślizgała się po gładkiej powierzchni biurka. – Zamieńmy się, ja dostanę się na górę – powiedziała bez tchu Stacey.

„Jasne”, odpowiedział Geoff, opuszczając spodnie i kładąc się na podłodze. Stacey przeszła nad nim, trzymając jego penisa w pozycji pionowej, z wielką przyjemnością zjeżdżała wzdłuż błyszczącego wału. Nieświadomi otoczenia całowali się nawzajem, osiągając szalejące orgazmy.

Natalie słyszała rytm uderzania ciała, zanim dotarła do otwartych drzwi. Zaglądając do środka, zobaczyła, jak dwóch pracowników pieprzy się w biurze szefa. Pociąg myśli przeszedł przez tunele jej umysłu. Co robić? Ignoruj ​​ich, powstrzymuj ich, rzuć im wyzwanie, dołącz do nich. Dołącz do nich – myśl odbijała się echem w opróżniających się tunelach. Natalie była godną zaufania, pracowitą mamą, która poświęciła się dla swojej rodziny, nigdy nie stawiając siebie na pierwszym miejscu.

Zaglądając jeszcze raz przez drzwi, Natalie zauważyła rozmiar wędki Geoffa. Postura jej męża nigdy nie osiągnęła głębi, za którą tęskniła Natalie. Jakiś czas temu dostała dużego gumowego donga i ukryta w ciemności wbija się w siebie marząc o tej właśnie chwili. Sięgnęła do przodu elastycznych spodni i wsunęła palce w ciepłe krocze. Wilgoć przesiąkła przez jej cienkie majtki, zwilżając koniuszki palców.

Lata odliczały, zmniejszając nadzieje związane z fantazjami i marzeniami Natalie. Nie przegap okazji zesłanej przez diabła, pomyślała. Serce waliło jej w piersi, palce u rąk i nóg mrowiły z podniecenia. Czy naprawdę mogłaby to zrobić? Czy naprawdę mogłaby się przyłączyć? Unosząc się na krawędzi drzwi, „Chodź Nat, możesz to zrobić” szepnęła zachęcająco. Pewno siebie wkroczyła do pokoju, zdejmując po drodze spodnie i majtki. Półnagi przełożony wyrwał kochanków z erotycznych snów.

„Ła!” wykrzyknęła Stacey, godząc się z zaskoczeniem. Geoff leżał, patrząc na nagą, dziko owłosioną cipkę swojego przełożonego, z otwartymi ustami niezdolnymi do sformułowania słów.

- Nie powiem - rozkazała Natalie, siadając na wciąż otwartych ustach Geoffa. Natalie trzęsła się i wykręcała, gdy lizał ją językiem, chłpiąc coraz większe soki. Widoczna radość Natalie, Stacey czuła się wystarczająco komfortowo, by zacząć od nowa. Cała trójka tańczyła w rytm cichego zespołu, ustalając tempo, które doprowadzało ich do szaleńczej ekstazy.

Stacey zatoczyła się w przód iw tył, mocniej naciskając na kolana Geoffa. Jej łechtaczka pociera jego wzgórek łonowy, dodając ostatni potrzebny element do przepisu na orgazm. Śmiercionośny kutas Geoffa wepchnięty w głąb ciała Stacey wypchnął tryskający orgazm. „O kurwa Chryste,” jęknęła, gdy żar orgazmu zgasł.

Skończywszy przygodę erotyczną, Stacey odsunęła się na bok. Natalie wstała i pochyliła się nad biurkiem odsłaniając swoją zasłużoną cipkę. Geoff nie potrzebował wskazówek, przesuwając się wzdłuż szybu. Dziwaczny kutas dotknął głębi Natalie, która nigdy nie została zbadana. Nikczemność tego wszystkiego skręciła jej świadomość w pole mrocznego zakazanego zachwytu. Jej orgazm niezapomnianym kalejdoskopem palących emocji.

Oglądanie, jak ta elegancka dojrzała kobieta osiąga orgazm pod jego mocą, doprowadza Geoffa do szału. Wyciągnął i wystrzelił pasma spermy na perłowobiałe policzki Natalie. Zauważywszy, że Stacey zniknęła i czując się trochę nieswojo, on również wymknął się z pokoju. Natalie posprzątała i ubrała się, upewniając się, że nic nie zostało naruszone, zanim poszła.

Minęło sześćdziesiąt sekund i ciche brzęczenie ukrytej kamery aktywowanej ruchem ustało. Prezesi to ludzie ostrożni i nieufni.

Podobne artykuły

Zabawa ze Stevem II

Sam w domu Minęły około czterech miesięcy, odkąd ja i Mark bawiliśmy się w przebieralniach, i zdecydowaliśmy, że najlepiej będzie, jeśli nikt nie dowie się o naszych działaniach, więc oto jesteśmy, wymykając się każdej możliwej okazji, by być razem. W ten szczególny weekend moja mama i tata będą na zewnątrz przez całą sobotę, więc poprosiłam Marka, żeby przyjechał, moi rodzice nie mają problemu z tym, że Mark przyjedzie, ale zawsze sprawdzają nas co dziesięć minut, więc jest to niemożliwe zaszalejmy z nim, zwykle siedzimy na moim łóżku naprzeciwko drzwi z jego lub moim laptopem, robiąc jedną z dwóch rzeczy, grając lub...

2.1K Widoki

Likes 0

Różne okoliczności część 2

Zastrzeżenie: nie posiadam Pokemona, żadnych postaci i Pokemonów tam. Wiesz, żeby zakryć mój tyłek na wszelki wypadek. Lepiej dmuchać na zimne. Uwaga autora: Dziękuję wszystkim osobom, które przeczytały pierwszy rozdział. Ten rozdział był o wiele dłuższy, niż się spodziewałem. Cieszyć się! –––––––– „Drogi Mikołaju, To twoja siostra Julian! Wysłałem ten list przez Taillow, ponieważ był szybszy i pogratulowałem ci przejścia przez Akademię Pokemonów! Tata mówi, że na egzaminach poszłaś strasznie…” „Nie zrobiłem tak źle. Przynajmniej zdałem… Nicholas narzeka, kontynuując czytanie listu, który został mu upuszczony, gdy tylko wyszedł na słońce z Viridian Forest, Aisha depcze mu po piętach. „Tata powiedział mi...

2K Widoki

Likes 0

Ostatnia Biała Nadzieja (Rozdział 1)

To fikcyjna opowieść o zostaniu prezydentem naszego kraju. To trochę paralele z naszą historią i linią czasu. Rozdział pierwszy dotyczy rozwoju głównego bohatera Trochę podstawowych informacji na mój temat, zanim zagłębię się w historię. Nazywam się Stewart Thomas Whitteman. Używam swojego drugiego imienia i wszyscy mówią do mnie Tom. Nienawidzę imienia Stewart. To było imię ulubionego wujka mojej mamy. Urodziłem się 5 maja 1955 roku. Mam 186 cm wzrostu, ważę 210 funtów, mam brązowe włosy i oczy. Regularnie ćwiczę i dbam o kondycję. Mieszkałem w Kalamazoo Michigan. Chodziłem tam do szkoły, i na uczelnię w Western Michigan, która jest w Kalamazoo...

1.9K Widoki

Likes 0

Ja i pan Bill! Część 4: Stary klub ze striptizem

Część 4: Ja i Pan Bill! Stary klub ze striptizem Bill zebrał mój strój i pomógł mi wstać. „Myślę, że miły ciepły prysznic i kolejny napój energetyczny są dla ciebie potrzebne”. Powiedział, prowadząc mnie na wciąż drżących nogach do tyłu ciężarówki. Tam wbił kod do drzwi, które otwierały tył ciężarówki i weszliśmy do salonu. Kiedy zdejmowałam buty i majtki, Bill odkręcił dla mnie prysznic. – O rany, ci chłopcy dobrze cię przepracowali, prawda? „Z pewnością tak. To było dla mnie pierwsze, nigdy nie miałem we mnie dwóch kutasów, gdy trzymałem się nad ziemią, zupełnie nowe doświadczenie. Pieprzyli mój tyłek i cipkę...

1.8K Widoki

Likes 1

Niebiańska Jesień - Rozdział 5-6

Rozdział piąty Fragmenty przeszłości Nieśmiertelność — olśniewający pomysł! Kto pierwszy cię wyobraził! Czy to jakiś wesoły mieszczanin norymberski, który w szlafmycy na głowie iz białą glinianą fajką w ustach siedział w jakiś przyjemny letni wieczór przed jego drzwiami i rozmyślał w całej swojej wygodzie, że byłoby dobrze, gdyby, z niegasnącą fajką i niekończącym się oddechem, mógł w ten sposób wegetować dalej przez błogosławioną wieczność? A może był to kochanek, który w ramionach ukochanej osoby myślał o myśli nieśmiertelności, a to dlatego, że mógł myśleć i nic nie czuć! — Miłość! Nieśmiertelność! Heinrich Heine, „Podróż Hartza” (1824 Earth Standard) Wchodzę do gospody...

1.6K Widoki

Likes 0

Tata wraca z pracy do domu (pt. 7)

Minęło kilka dni, odkąd tata i ja byliśmy w stanie się wygłupiać. Byłem na niego tak napalony, że chciałem go zgwałcić za każdym razem, gdy go widziałem, ale mama zwykle była w pobliżu i wiem, że przynajmniej by się wkurzyła, gdyby wiedziała, co robimy. Korzystałem jednak z każdej okazji, żeby mu dokuczyć. Pewnego dnia wszyscy robiliśmy razem kolację i upewniłem się, że ocierałem się o niego za każdym razem, gdy się mijaliśmy, i kilka razy potarłem jego krocze dłonią, kiedy byłem pewien, że mama nie patrzy. Pewnego dnia, gdy oglądał telewizję, a mama była w biurze, pracując nad czymś do pracy...

1.3K Widoki

Likes 0

Jeden szczęśliwy drań (zredagowany i napisany ponownie)

Jeden Lucky Bastard prt 1 Hej ludzie, to moja pierwsza historia. Pomyślałem, że fajnie byłoby zacząć pisać z prawdziwie afroamerykańskiej perspektywy. Powiedz mi, co wszyscy myślicie zarówno pozytywnie, jak i negatywnie. Poza tym będzie to opowieść o ośmiu lub dziewięciu częściach, po prostu obserwuj zwroty akcji. Muszę być najszczęśliwszym draniem na świecie. Właśnie skończyłam 18 lat, kiedy straciłam dziewictwo z 26-latkiem. Do ostatniego roku w liceum uprawiałam seks ponad 30 razy i nauczyłam się fachowo jeść cipkę i całkiem dobrze wiedziałam, jak korzystać z błogosławieństwa 9 1/2 cala, które Bóg mi dał. Kiedy wszedłem do ostatniej klasy liceum, miałem 6 '...

1K Widoki

Likes 0

Lato Brooke_(1)

W szkole średniej nigdy nie byłem wielką gwiazdą ani klasowym klaunem, ani niczym innym. We wszystkim ześlizgnąłem się po środku i nigdy nie zostałem zauważony przez nikogo poza kilkoma przyjaciółmi. Uwzględniono kobiety, ponieważ nigdy nie miałem wyróżniającej się osobowości ani ciała. Była jedna dziewczyna, Brooke, byłbym w porządku przytulając ją tak bardzo, jak chciałem ją pieprzyć. Miała elektryzującą osobowość i odpowiednie ciało. W jakiś sposób stworzyliśmy nieprawdopodobny związek, oczywiście ja będąc głupkiem, chciałem dostać coś więcej. Nie trzeba dodawać, że byłam zamknięta w sobie, a moje smutne serduszko nie mogło znieść odrzucenia. Pozwól, że opowiem ci trochę o tym, kiedy zaczął...

1.1K Widoki

Likes 0

Życie Playboya Rozdział 10

ROZDZIAŁ 10 Nie utrzymałem się długo na wolnym rynku, kiedy znowu zaczęła się szkoła. Dosłownie, mojego pierwszego dnia po powrocie do środowiska akademickiego, kilka bardzo ładnych dziewczyn oświadczało mi się pięć razy. W kampusie byłem dużym mężczyzną, którego reputacja po przespaniu się z nim była większa niż mój udział w pięknych kobietach. Podczas gdy wielu trzymało się ode mnie z daleka w obawie przed moją dziewczyną Królowa Lodu, teraz, gdy Kaia odeszła, znów byłem uczciwą zwierzyną. Ale czas spędzony z Kaią również mnie rozpieszczał. Miałem wspaniałą biseksualną dziewczynę, która chciała się mną dzielić. Miałem emocjonalne ujście i czuły romans poza dzikim...

1.1K Widoki

Likes 0

Już nie fantazja

Striptizerka rozchyliła nogi tuż przed moją twarzą iw blasku obskurnego klubu mogłem dostrzec niewielką ilość soku przy wejściu do jej cipki. Żałowałem, że się dla mnie nie rozłożyła, ale ona patrzyła na wielkiego robotnika budowlanego obok mnie. To była amatorska noc w lokalnym klubie ze striptizem, a facet, który spuścił jej cipkę, był jednym z „sędziów publiczności”. Zostałem w pobliżu dla następnej dziewczyny, ale byłem tak napalony, że nie mogłem już tego znieść. Poszedłem do baru z ręką w kieszeni, próbując ukryć moje wzruszenie. Kiedy czekałem na uwagę barmanów, facet obok mnie otarł się o moje ramię. Podobało mi się uczucie...

1K Widoki

Likes 0

Popularne wyszukiwania

Share
Report

Report this video here.