Mentorowanie Brandona 2

1KReport
Mentorowanie Brandona 2

MENTOROWANIE BRANDONA
Przez Boba

Rozdział 2: Moje marzenie się spełnia!

Pukanie do drzwi - WRESZCIE!

Moje serce waliło przez dłuższy czas i teraz nic się nie zmieniło. Zacząłem iść, aby otworzyć drzwi, kiedy Dave wyskoczył ze swojej koi i podbiegł. Kiedy otworzył drzwi, zobaczyłam Brandona stojącego w korytarzu.

„Hej, Dave. Co słychać?” rozległ się głos, na który czekałem.

„Niewielki facet, po prostu robi jakieś gówno dla historii”, brzmiała odpowiedź Dave'a.

„Tak, słuchaj tego. Właściwie muszę porozmawiać z Bobem o mojej nauce. Ma pana Knopa i wiem, że może dać mi kilka wskazówek”. Wow, co za zdanie sobie pomyślałem.

Dave otworzył szerzej drzwi i wskazał na mnie stojącą przy oknie. Zastanawiałem się, czy mógł zobaczyć oczekiwanie w moim głosie, a tym bardziej twardego kutasa, który był bardzo widoczny w moich spodniach. Wpuścił Brandona do środka i wrócił do swojego biurka.

„Cześć Bob. Hej, czy możesz mi pomóc z tym gównem, które mam do nauki. Knop zabija mnie tym zadaniem”.

- Jasne, Brandon – odpowiedziałam, starając się ukryć podniecenie w głosie.

Jak on to robił lub czy nie był tak podekscytowany jak ja tym, co MOŻE się wkrótce wydarzyć. - Chodź tutaj, zobaczę, co mogę dla ciebie zrobić - powiedziałam z chytrym uśmiechem, który wiem, że zauważył.

- Hej, czy mógłbyś przyjść do mojego pokoju. Zostawiłem tam swoje rzeczy. Nie wiedziałem, czy będziesz tutaj - powiedział bez wahania. Stary, był dobry.

Zebrałem swoje książki (nie mam pojęcia) i podszedłem do niego. Jego pokój znajdował się na rogu mojego pokoju, więc dotarcie do jego drzwi zajęło nam wszystkim 5 sekund. Z jakiegoś powodu zamknął drzwi i zaczął grzebać w kieszeni w poszukiwaniu klucza. TERAZ wydawał się trochę zdenerwowany, ponieważ moje ciśnienie krwi rosło na myśl o byciu z nim sam na sam, w jego pokoju, w pobliżu jego łóżka.

Gdy drzwi się otworzyły, Brandon cofnął się i wpuścił mnie pierwszą. Podążył za mną z prawą ręką na klamce i gwałtownie ją zamknął, gdy wszedł. Lewą ręką złapał mnie za ramię i obrócił, gdy usłyszałem, jak drzwi się zamykają. Nagle oba ramiona mnie otoczyły, trzymając mnie blisko, gdy jego usta zetknęły się z moimi w pocałunku. Mały pocałunek - bardzo delikatny - który sprawił, że przeszedł mnie dreszcz.

Upuściłam notatnik i objęłam go ramionami. Nie zamierzałam pozwolić mu być jedynym, który był w stanie trzymać kogoś blisko. Mój pocałunek był o wiele głębszy, o wiele bardziej namiętny. Nie opierał się ani trochę, a jego język i mój znów zaczęły się nawzajem poznawać.

- Nie wiem, dlaczego tak długo tu nie przyszedłeś, Bran. Szalałem, myśląc, że nie chcesz mnie tutaj.

„Och, Bob, to NIGDY nie przyszło mi do głowy” — odparł. „Musiałem przeczytać list od mojej mamy, a potem do niej zadzwonić. W domu wszystko wariuje”.

„Och, przepraszam. Nie chciałem myśleć tylko o moim…”

Przerwał mi pocałunkiem tak słodkim, że nigdy nie zapomnę tego momentu.

„Nie możesz myśleć o sobie bardziej niż ja myślałem o tobie przez ostatnie 2 godziny” – wykrzyknął. „Szczerze mówiąc, nie myślałem o tobie przez ostatnie 2 miesiące”.

„Ostatnie dwa miesiące” – pomyślałem. Tak długo myślał o MNIE. Cholera! Co za strata czasu, w którym uczestniczymy.

„Cieszę się, że my też”, to wszystko, co mogę powiedzieć.

Przestaliśmy się przytulać na chwilę, kiedy trzymał mnie za rękę i prowadził dalej do pokoju. Ponieważ jego współlokator wyjechał na semestr z powodu problemów rodzinnych, Brandon przejął cały pokój. Był taki jak ja, widziałam. Nie należał do najporządniejszych ludzi, ale wydawał się mieć pozory porządku w swoich rzeczach.

Jego łóżko było na wpół starannie pościelone, podczas gdy drugie łóżko służyło jako dodatkowa komoda. Wszystkie jego ubrania, zakładałem, że czyste, leżały złożone na łóżku. Pomyślałem, że o wiele łatwiej się tam dostać, kiedy biegnę na zajęcia po późnej pobudce. Nad jego biurkiem wisiał plakat przedstawiający zapasy w stylu grecko-rzymskim. Nie miałam pojęcia, kto to był, ale muszę przyznać, że byli bardzo seksowni.

Kiedy moje oczy przesunęły się w stronę rogu pokoju, zobaczyłam, że na podłodze leżał zestaw wolnych ciężarów. Podszedłem i podniosłem je.

„Hmm, powinniśmy zobaczyć, czy możemy kontynuować to, co zaczęliśmy w siłowni,” zaproponowałem z bardzo szerokim uśmiechem na twarzy.

Spojrzał na mnie z uśmiechem jeszcze większym niż mój i ruszył w moją stronę. - Jasne – powiedział, gdy jego ręka mocno chwyciła moje krocze.

Odłożyłem ciężarki, a ponieważ byłem tuż obok jego łóżka, złapałem go za ramiona i pochyliłem się, aż do połowy siedziałem na materacu, moje prawe biodro i ramię utrzymywały NASZ ciężar, gdy upadliśmy sobie w ramiona. Oto byłam z chłopakiem, o którym fantazjowałam, trzymając go na sobie, gdy masował mojego penisa i jądra tak delikatnie, że doprowadzało mnie to do krawędzi.

Kiedy usadowiliśmy się na łóżku, zacząłem się przewracać i kładąc się na nim, przycisnąłem jego rękę do krocza. Nigdy nie byłem tak zrelaksowany, a jednocześnie tak podekscytowany. Poruszałem jego ręką tak, że mogłem poczuć swoją męskość na jego. Nasze ramiona wędrowały po całym ciele drugiego jak wichura przepływająca przez drzewa. Zostaliśmy złapani w bardzo zmysłowy moment, którego żadne z nas nie chciało zakończyć.

Patrzył mi głęboko w oczy tymi wspaniałymi niebieskimi oczami, które przeszywały mnie z każdym mrugnięciem. „Bob, nie wiem. Nigdy nie robiłem więcej niż walenie, myśląc o innym facecie” – wyszeptał. – Wiem, czego chcę, ale… – gramolił się. „Ale wiem, że chcę być z tobą w bardzo szczególny sposób”.

To wszystko, co naprawdę potrzebowałem usłyszeć. Ponownie pocałowałem go głęboko. Moja dłoń teraz delikatnie gładzi jego blond włosy. Mój język zanurzony w jego ustach uświadomił mi, czego chciał.

– Brandon – powiedziałem. „Pozwól mi cię kochać”.

Nie potrzebowałam od niego odpowiedzi. Jego ciało powiedziało mi wszystko. Przedstawił mi się tak, jakby krzyczał: „BIERZ MNIE! TERAZ I NA ZAWSZE”. Oto agresor w szatni, teraz podporządkowywał się mnie. Prosi mnie każdym calem swojego jestestwa, abym go kochał.

Nigdy nie potrzebowałem, żeby ktoś pytał mnie o coś dwa razy iz pewnością nie zamierzałem tego robić w tym momencie. Usiadłam okrakiem na biodrach Brandona, podnosząc się z naszej leżącej przyjemności. Kiedy to zrobiłem, zacząłem podnosić jego T-shirt przez głowę. Nie stawiał oporu — a byłam pewna, że ​​tego nie zrobi — i pomagał mi w zdejmowaniu i zdejmowaniu. Rzucił koszulę na podłogę, starając się podnieść, by mnie pocałować. Będąc o wiele cięższym od niego i umieszczonym w bardzo strategicznym miejscu, miał trudności, ale na chwilę mu się udało.

Kiedy skończył swój mały pocałunek w usta, położyłem rękę na jego klatce piersiowej i popchnąłem go z powrotem na łóżko. Moje dłonie, wciąż gładzące bok jego głowy, uspokajały go, że wszystko jest w porządku. Leżał tam z nagą klatką piersiową. Pochyliłam się i ponownie pocałowałam Brandona. Byłem pewien, że mój napinający się kutas czuje na swoim udzie, ponieważ pękało, by wydostać się z moich szortów. Po tym, jak się pocałowaliśmy, wziąłem język i przesunąłem go do jego prawego sutka.

Och, czy on skoczył! Nie wynikało to z zaskoczenia, ale z delikatnego dotyku, który otrzymywał. Zakręciłam językiem wokół jego prawego sutka, powoli przesuwając nogi z powrotem w kierunku jego kostek. Narysowałam prostą linię między jego sutkami, przesuwając językiem tam i z powrotem, wirując w wirując. Jego oczy były teraz zamknięte, więc wiedziałam, że coś idzie dobrze.

Powoli przesuwałem się w dół jego brzucha do pępka. Po początkowej reakcji Brandona wywnioskowałem, że nie był łaskotki, ale był niezwykle wrażliwy. Kiedy bawiłam się jego sutkami i klatką piersiową, moje ręce wsuwały się w gumkę jego szortów. Zostały prawie wyrwane z jego bioder i po prostu pokrywały główne danie całej tej akcji. Po nacisku jego penisa na moją klatkę piersiową czułam, że jest gotowy na wszystko, co może się wydarzyć.

Byłem w niebie. Byłem tu z chłopcem... nie, MĘŻCZYZN... to był obiekt mojej miłości. LUB, czy to było pożądanie? Naprawdę wierzyłem, że to nie tylko pożądliwe myśli, o których śniłem na jawie przez ostatnie tygodnie. Naprawdę czułem bliskość z Brandonem. Bliżej niż jakakolwiek inna osoba, z którą kiedykolwiek byłem. Chociaż tak naprawdę poznaliśmy się wczoraj po południu, czułem, że go znałem i że był częścią mojego życia na zawsze.

Jego ręce znajdowały się teraz z tyłu mojej głowy, masując ją, gdy przeczesywał palcami moje włosy. Mój język wędrował po jego ciele, chcąc pochłonąć jego męskość. Czułem zapach piżma, który wydzielał, i zdałem sobie sprawę, że jest taki słodki, - taki prawdziwy.

Wreszcie tam byłem. Próbowałam podnieść głowę, by spojrzeć Brandonowi w oczy, ale naciskał, co bardzo utrudniało. Wtedy już wiedziałam, czego chce i nie zamierzałam odmówić. Wiedziałem, że tego właśnie chciałem, również --- Och, tak bardzo! Czułam pulsowanie jego penisa, kiedy przyciskałam do niego policzek.

Powoli przesuwam ustami w dół od jego podbrzusza i nie byłam zaskoczona widząc lśniący żołądź, gdy tak obficie sączył się z pre-spermy. Wziąłem język i polizałem kroplę lub dwie. Mój pierwszy kontakt z seksem z tym cudownym chłopcem polegał na spróbowaniu jego soków, które były tak słodkie, że smakowały jak miód prosto z ula.

Wziąłem swój język i powoli otoczyłem główkę jego penisa. To było moje pierwsze prawdziwe spojrzenie na niego i było fantastyczne. Był półgruby, a przede mną stało teraz 7 cali twardej stali. Lizałem w górę iw dół trzonu, sprawiając, że lśnił mieszanką śliny i pre-cum.

Kiedy doszedłem do jego jaj, nie mogłem się powstrzymać przed wzięciem każdego do buzi i obracaniem nim. Był taki doskonały, NAWET w tej dziedzinie. Każde jądro było twarde, a jego reakcja była nietypowa ze wszystkich, jakich kiedykolwiek doświadczyłem. Kiedy wkładałem każdy do ust, chichotał --- TAK, chichotał. Byłby to cichy dźwięk, ale taki, który od tego momentu, kiedy usłyszałem, uświadomił mi to
że sprawia mu przyjemność to, co robię,

Ponownie przeniosłem się w górę szybu do głowy tego wspaniałego stworzenia. Obracałem główkę jego penisa w ustach tylko przez kilka sekund, pragnąc, żeby to trwało wiecznie. Przez cały ten czas Brandon trzymał ręce na mojej głowie, ale teraz ciągnął, zamiast głaskać mnie po włosach. Było to dla mnie bardzo przyjemne uczucie, choć niektórych bolało.

W końcu nadszedł czas, aby zabrać go WSZYSTKO. Zsunąłem główkę jego penisa na moją siennik, gdy mój język lizał „V” na spodzie. Podniosłem się na łokciach, wsuwając językiem spód jego penisa głęboko do ust. Czułem, jak krew płynie w jego żyłach, gdy ten już kradnący twardy kutas stał się jeszcze twardszy. Powoli przeniósł się do tylnej części mojego gardła, a potem tylko nieznacznie w dół przełyku.

Był teraz głęboki - wystarczająco głęboki, aby mięśnie mojego gardła zaczęły masować główkę jego penisa. Trzymałem go tam przez chwilę, pracując nad głową, ponieważ moja ręka miała teraz pełną kontrolę nad jego męskimi kulami. Masowałem jego jądra, gdy wsuwałem i wysuwałem jego penisa z tylnej części mojego gardła. Słyszałem, jak jego oddech staje się ciężki i szybki. Wiedziałem z doświadczenia, że ​​miał zamiar to zrobić
rozładować. Myślałem o zatrzymaniu się i sprawieniu, by trwało to dla nas obojga, ale wiedziałem, że byłoby to okrutne. Poza tym mieliśmy cały czas świata i byłem pewien, że mogę go ponownie doprowadzić do tego punktu.

Ponieważ pracowałem szybciej i bardziej stabilnie, wiedziałem, że to kwestia czasu. Chciałem, żeby się we mnie spuścił --- pozwolił mi pić jego soki. Jego jądra unosiły się i wiedziałem, że są gotowe, by podać mi nektar, którego szukałem.

Nagle ból przeszył moją głowę. Czułem się, jakbym włożył palec do gniazdka elektrycznego, a moje włosy stanęły dęba. Brandon wyrywał mi włosy. Odepchnął mnie od siebie, zanim zdążyłam doprowadzić go do elektryzującego orgazmu.

- Co? Dlaczego ciągnąłeś mnie za włosy - krzyknąłem, nagle zdając sobie sprawę z tego, co się dzieje.

Brakowało mu tchu i powiedział: „Nie, jeszcze nie! Chcę, abyśmy razem trafili na szczyt naszej miłości”.

Nagle zdałem sobie sprawę, że to zdecydowanie coś więcej niż pożądanie. To, co łączyło mnie z Brandonem, może jeszcze nie było miłością, ale czymś więcej niż tylko seksualnym spotkaniem. To było uczucie, które oboje żywiliśmy do siebie, które chciało mieć pewność, że każdy z nas zadowoli drugiego.

Usiadł na łóżku, zabierając swoje piękne narzędzie miłości daleko od miejsca, w którym było --- w moich ustach. Pomachał mi gestem, mówiąc: „Podejdź tu kochanie. Pozwól, że zajmę się tobą całkowicie”.

Kiedy podeszłam do niego, jego ręka sięgnęła po moje szorty, które wciąż były przyklejone do mojego ciała od potu – poza tym, co wskazywało prosto na jego ciało. Wziął pasek i pociągnął je w dół, wskazując głową ruchem w górę, mówiąc mi, żebym wstała, aby mógł je całkowicie zdjąć.

Kiedy schodzili w dół do moich kostek, wziąłem każdą stopę i wyszedłem z szortów. Mój kutas był tak twardy, że nie sądziłem, że wytrzymam dłużej. Zdjął szorty, które wciąż znajdowały się wokół jego kostek, i szeroko rozłożył ramiona. Położyłem się na nim, nasze fiuty napierały na siebie, gdy się przytulaliśmy. Nasze biodra zaczęły poruszać się zgodnie, gdy ponownie się pocałowaliśmy.

Brandon pchnął mnie w górę i do siebie. Odwrócił się, utrzymując ustami kontakt z moją klatką piersiową, brzuchem i okolicą pachwiny. Po raz drugi spojrzał na mojego twardego kutasa i powiedział: „O rany, jesteś wspaniały!” Śmialiśmy się przez chwilę, po czym zaczął mnie lizać, tak jak ja jego. Och, czułem się tak dobrze!

Instynktownie przeszliśmy do tradycyjnej pozycji „69”. Zaczął powoli ssać, ja zrobiłam to samo. Moje jaja były gotowe eksplodować, ale wiedziałem, że chcę, żeby to trwało. Moje usta i jego poruszały się synchronicznie na naszych genitaliach. W miarę jak zbliżaliśmy się do podwójnego punktu kulminacyjnego, nasz ruch stawał się coraz szybszy.

Jakbyśmy mogli czytać sobie nawzajem w myślach, zwolniliśmy. Odwróciłem się tak, że byłem nad Brandonem, który pieprzył go w usta, gdy ssałem go coraz mocniej. Dźwięk był ogłuszający, tak cicho. Oboje cieszyliśmy się smakiem i działaniem, które łączyliśmy ze sobą. Słyszałem bicie jego serca, chociaż jestem pewien, że było to pulsowanie grubych żył jego penisa.

Nagle poczułem, jak mięśnie nóg Brandona napinają się. Czułam jak jego biodra unoszą się pod moimi ustami. Nawet gdybyśmy nigdy nie byli razem, wiedziałam, że to może oznaczać tylko jedno. Powstrzymywałam własny orgazm i teraz zdałam sobie sprawę, że mogę odpuścić i podzielić się z nim sobą.

„Bob, och, Bob! Pragnę cię tak bardzo” – usłyszałam mamroczącym głosem. Nigdy nie jest łatwo mówić z ustami wypełnionymi twardym, gorącym mięsem. Czułem, jak jego jądra kurczą się, tak jak moje. Nie potrwa długo, zanim podzielimy się naszymi stłumionymi emocjami i spermą. Och, jak marzyłem o tej chwili. Jak bardzo chciałam być jego częścią, tak jak on chciał być częścią mnie. Nie, jeszcze nie byliśmy JEDNYM, ale wiedziałem, że to kwestia czasu. Dopóki to się nie stanie, będę kimś więcej
niż zadowolony z przyjęcia jego nasienia we mnie.

- Dochodzę - usłyszałem słabo. Ale z pewnością nie potrzebowałam, żeby mi mówił. Czułem gorące strumienie uderzające w tył mojego gardła. Po pierwszym strzale nie wytrzymałem i puściłem. Oboje teraz opróżnialiśmy nasze jaja do siebie. Jego gęsta, słodka sperma wpływała do moich ust tak bardzo, że nie mogłem jej przełknąć tak, jak chciałem. Część wypłynęła z moich ust na jego blond włosy łonowe i poczułam zimny zapach „męskiego” zapachu, który tak bardzo mi się podobał.

Czułam, jak pompuję głęboko w jego gardło i wiedziałam, że przełyka gorączkowo, by nadążyć za wydzielaniem, które we mnie narosło. Wyczerpany zacząłem przewracać się na bok. Pozwoliłem, by jego kutas opadł na jego brzuch, teraz na wpół twardy, i po prostu patrzyłem ze zdumieniem na jego piękno.

Kiedy tak leżałem w błogim stanie, zdałem sobie sprawę, że Brandon wciąż ma mojego penisa w ustach. Ssał wszystko tak delikatnie. Nie mogłem uwierzyć, że próbował wypić każdą ostatnią kroplę. Lub? Był on?

Jego ssanie stało się intensywniejsze, szybsze. Znowu próbował mnie dobić! NIE skończył z chęcią bycia częścią mnie! Upewniał się, że pozostanę podekscytowany kolejną rundą!

Jak to możliwe, że ten uroczy chłopak leżący obok mnie z moim kutasem w ustach NIGDY nie był wcześniej z innym mężczyzną? Jego technika była mistrzowska. Miał mnie pod całkowitą kontrolą, zarówno fizyczną, jak i psychiczną. W ogóle nie grał w gry, po prostu cieszył się byciem ze mną i kochaniem mnie.

„Och, Brandon, przestań!” wymamrotałem. – Nie mogę kontynuować, jeszcze nie.

Zdałem sobie sprawę z mojej nieudanej próby zakończenia tej sesji. Naprawdę tego nie chciałem, ale czułem, że sprawy toczą się zbyt szybko. Kiedy tak leżałem, widziałem, że znów się podnosi. Fizycznie prosił mnie, abym nadal sprawiała mu przyjemność, tak jak on zadowalał mnie.

"Do diabła!" Myślałem. „Nie mogę się oprzeć tej okazji, by być z mężczyzną moich marzeń”. Gdy te słowa przemknęły przez mój umysł, pochyliłem się i ponownie wziąłem Brandona do ust. Tym razem położyłem ręce na jego tyłku i przyciągnąłem go bliżej siebie. Nagle odkryłam, że moje palce przesuwają się w górę i w dół jego pęknięcia. Jeden znalazł swój właz, który wydawał się przyciągać mnie bliżej i
bliższy. To było tak, jakby chciał, żebym pobawił się jego dziurą. Instynktownie potarłem i zacząłem wkładać go w niego.

Nie mogłem uwierzyć, że 3 godziny wcześniej naprawdę NIGDY nie spędziliśmy razem czasu poza boiskiem. Że byliśmy co najwyżej znajomymi, ale teraz wiedziałem, że od dłuższego czasu byliśmy kochankami na odległość. Wiem, że pożądałam Brandona i było oczywiste, że on czuje do mnie to samo.

Kiedy leżeliśmy tam, ssąc się nawzajem z podnieceniem, nie mogłem oprzeć się wrażeniu, że wkrótce, bardzo szybko, będziemy w trakcie kolejnego namiętnego epizodu w naszym nowo odkrytym związku.

Podobne artykuły

Rodzina zastępcza Rozdział 9

Hej chłopaki, przepraszam, jak długo to trwało. Mam nadzieję, że ci się spodoba ^ _ ^ Obowiązują te same uwagi. To dzieło FIKCJI, jakiekolwiek podobieństwo do prawdziwych wydarzeń jest całkowicie przypadkowe. Jeśli masz mniej niż 18 lat (lub 21, w zależności od tego, gdzie jesteś) lub jeśli czytanie tego z jakiegokolwiek powodu jest nielegalne lub jeśli seks między chłopcami/mężczyznami w jakikolwiek sposób cię obraża, nie czytaj. inaczej Ciesz się! ________________________________________________________________________________ Rozdział 9 Pozytywny. To jedno słowo wisiało w głowach chłopców przez resztę nocy. Żaden z chłopców nie spał tej nocy, gdy siedzieli w łazience, czekając, aż minie poranne mdłości, leżą w...

2K Widoki

Likes 0

Towarzysz Mistrza 12

Późne lato w Menthino było pracowitym okresem. Kaarthen znalazła się w gigantycznym pałacowym pokoju map. Cała podłoga była ruchomym obrazem Menthino w czasie rzeczywistym, drabiny na rolkach i tablice map na kółkach były wzdłuż ścian. Marcos był ubrany prawie niedbale w ciemnozieloną jedwabną koszulę i czarne spodnie Safi. Królowa i dwie księżniczki, Saliss najstarsza i Ruegin, słuchały z nią corocznych planów migracji z rozległych równin zalewowych do Cardin. Trzech Hjordi w czarnych safiach z włosami upiętymi w ciasne koky stało pod ścianą z Kaarthenem. Marcos przedstawił również starszego dżentelmena, generała Creightona. Generał miał ze sobą anonimowego oficera, który robił dokładne notatki...

2K Widoki

Likes 0

pamiętnik gospodyni domowej. część pierwsza.

Małżeństwo spowodowało wiele stresu w naszym życiu. Rick nie pozwala mi pracować, a nawet mając nowy dom w mieście (w rejonie o niskich dochodach) i narastające rachunki, nie chce się ruszyć. To osłabia nasz związek i obciąża nas emocjonalnie i seksualnie. Ciągle pracuje. Stres utrudnia mu okazywanie czułości. Widzisz, dokąd to zmierza. Jestem dobrą dziewczyną. I dobrą żonę. Od tygodni starałem się go zaspokoić. Każdego ranka wysysałem go do sucha. Kiedy wrócił późno do domu, odłożyłam swoje potrzeby na bok i wyssałam go do sucha. Kiedyś uprawialiśmy seks w naszym nowym domu, kiedy go wydzierżawiliśmy, i minął nieco ponad miesiąc. Co...

1.9K Widoki

Likes 1

Zabawa ze Stevem II

Sam w domu Minęły około czterech miesięcy, odkąd ja i Mark bawiliśmy się w przebieralniach, i zdecydowaliśmy, że najlepiej będzie, jeśli nikt nie dowie się o naszych działaniach, więc oto jesteśmy, wymykając się każdej możliwej okazji, by być razem. W ten szczególny weekend moja mama i tata będą na zewnątrz przez całą sobotę, więc poprosiłam Marka, żeby przyjechał, moi rodzice nie mają problemu z tym, że Mark przyjedzie, ale zawsze sprawdzają nas co dziesięć minut, więc jest to niemożliwe zaszalejmy z nim, zwykle siedzimy na moim łóżku naprzeciwko drzwi z jego lub moim laptopem, robiąc jedną z dwóch rzeczy, grając lub...

2K Widoki

Likes 0

Różne okoliczności część 2

Zastrzeżenie: nie posiadam Pokemona, żadnych postaci i Pokemonów tam. Wiesz, żeby zakryć mój tyłek na wszelki wypadek. Lepiej dmuchać na zimne. Uwaga autora: Dziękuję wszystkim osobom, które przeczytały pierwszy rozdział. Ten rozdział był o wiele dłuższy, niż się spodziewałem. Cieszyć się! –––––––– „Drogi Mikołaju, To twoja siostra Julian! Wysłałem ten list przez Taillow, ponieważ był szybszy i pogratulowałem ci przejścia przez Akademię Pokemonów! Tata mówi, że na egzaminach poszłaś strasznie…” „Nie zrobiłem tak źle. Przynajmniej zdałem… Nicholas narzeka, kontynuując czytanie listu, który został mu upuszczony, gdy tylko wyszedł na słońce z Viridian Forest, Aisha depcze mu po piętach. „Tata powiedział mi...

1.9K Widoki

Likes 0

Duży chłopiec 1

BigBoy 1 edytuj 2 ​W późnych latach siedemdziesiątych po rozwodzie z drugą żoną zacząłem bić scena imprezowa ponownie.. Pewnej nocy spotkałem tę kobietę w barze, byłem dość zmarnowany i napalony, więc my postanowiłem pojechać do mnie.. Po drodze minęliśmy księgarnię dla dorosłych, Zapytała, czy kiedykolwiek tam byłam i oczywiście powiedziałam, że tak, ponieważ właścicielka była klientką i przyjaciółką.. Powiedziała, że ​​nigdy nie była, ponieważ była zbyt nieśmiała, aby iść sama.. Zaproponowałem jej eskortowanie, gdyby chciała to sprawdzić.. Zgodziła się. Weszliśmy i rozejrzeliśmy się, a potem zapytała, co jest przez te drzwi? tył, do którego powiedziałem, był tam, gdzie można było obejrzeć...

2K Widoki

Likes 0

Sny Ashley

Wszystkie nazwy i lokalizacja zostały zmienione Dajcie mi znać, jak wam się podoba ta historia. To moja pierwsza historia tutaj. ========================================= Kiedy po raz pierwszy ujrzałem Ashley, była w 7 klasie. Byliśmy młodzi. Moje pierwsze prawdziwe uczucia zaczęły się w 9 klasie. Jej urodziny były 2 tygodnie przed moimi. Kiedy skończyłem 16 lat, urządziłem wielką imprezę. I oczywiście była tam Ashley. W latach, kiedy byłam jedną z jej najlepszych przyjaciółek, nie była z naszego miasta, wyprowadziła się z Florydy w siódmej klasie. Była nieśmiałym typem osoby. Ale im dłużej tu była, tym bardziej była otwarta. Byłaby nieśmiała dla ludzi, których nie...

2K Widoki

Likes 1

Mój pierwszy raz z Cindy

Historia: W drodze powrotnej ze szpitala, po podwiezieniu żony na bardzo poważną operację kręgosłupa, Cindy opowiadała mi, jak zrobi wszystkie rzeczy, które mamusia robiła w domu, jak zmywanie naczyń, pranie i to. zaopiekuje się tatusiem tak jak mama. Zostało to powiedziane rodzajem miękkiego szeptu, a ona trzymała rękę na moim ramieniu, dotykając mnie delikatnie i patrząc mi w oczy. Poczułem poruszenie w spodniach i spojrzałem w dół na zgrabne nogi Cindy i małą minispódniczkę, którą miała na sobie, natychmiast zmusiłem wzrok z powrotem do drogi, zszokowany myślami, które pojawiły się w mojej głowie. Po powrocie do domu powiedziała, że ​​jest zmęczona...

1.9K Widoki

Likes 0

Uległość Matki - Rozdział 12

Alex Morgan rozejrzał się po swoim pokoju w akademiku, pokoju, w którym spędził ostatnie kilka lat. Miał tu sporo dobrych wspomnień, ale było jedno, które było wyjątkowe. Kiedy jego przyjaciel, George, namówił go, aby założył profil w aplikacji randkowej. Tam poznał kobietę, którą teraz kochał, a która akurat była jego matką. Kiedy pojawił się dzisiaj, George był szczęśliwy, że go widzi. George był znacznie mniej szczęśliwy, gdy dowiedział się, że Alex przeprowadza się do domu i zamierza ukończyć edukację online. „Kto mi pomoże, kiedy będę miał problemy z dziewczynami”, powiedział George, gdy zaczął pomagać Alexowi w pakowaniu swoich rzeczy. „Jezu, idioto...

1.9K Widoki

Likes 0

Uciekający klub – rozdział 1

Klub Uciekinierów Katlin siedziała przy komodzie patrząc na pomarszczoną twarz i westchnęła, to były te chwile, kiedy lubiła myśleć o swoim życiu, mam na myśli to, że miała siedemdziesiąt cztery lata, owdowiała z dziećmi, nawet wnukami, a wszystko zaczęło się od wiek czternastu lat. 60 lat wcześniej Katlin otworzyła tu oczy i nasłuchiwała, zajęło jej kilka minut, by połączyć się z resztą niej i usiadła, nadszedł czas, wymknęła się z łóżka i wyciągnęła spakowaną walizkę z kryjówki z tyłu jej garderoby, uśmiechnęła się do siebie, JJ wreszcie to robił, pomagał jej uciec od tego niewolnika prowadzącego jej macochę. Wsunęła nocną koszulę...

1.8K Widoki

Likes 0

Popularne wyszukiwania

Share
Report

Report this video here.