Ostatnia Biała Nadzieja (Rozdział 1)

503Report
Ostatnia Biała Nadzieja (Rozdział 1)

To fikcyjna opowieść o zostaniu prezydentem naszego kraju. To trochę paralele z naszą historią i linią czasu.

Rozdział pierwszy dotyczy rozwoju głównego bohatera

Trochę podstawowych informacji na mój temat, zanim zagłębię się w historię.

Nazywam się Stewart Thomas Whitteman. Używam swojego drugiego imienia i wszyscy mówią do mnie Tom. Nienawidzę imienia Stewart. To było imię ulubionego wujka mojej mamy. Urodziłem się 5 maja 1955 roku. Mam 186 cm wzrostu, ważę 210 funtów, mam brązowe włosy i oczy. Regularnie ćwiczę i dbam o kondycję. Mieszkałem w Kalamazoo Michigan. Chodziłem tam do szkoły, i na uczelnię w Western Michigan, która jest w Kalamazoo. Ukończyłam zarządzanie przedsiębiorstwem. Nasza rodzina ma małą firmę generalnego wykonawstwa. Dużo pracujemy w uczelni, pracując dla większych generalnych wykonawców, wykonując prace przy przebudowie buduję wnętrza, planuję pracę w firmie, uczynię mnie trzecim pokoleniem do zajmowania się biznesem.

W moim życiu nie wydarzyło się wiele emocji. To było dość rutynowe i nudne. Poślubiłem moją ukochaną ze szkoły średniej i mieliśmy jedną córkę. Rozwiodła się w ciągu kilku lat, a mniej więcej rok po rozwodzie zginęła w wypadku samochodowym. Wtedy dostałem opiekę nad moją córką. Kilka lat po śmierci mojej pierwszej żony ożeniłem się z Joyce, była ode mnie o sześć lat starsza. Miała troje dzieci i mieliśmy jedno razem, co dało nam w sumie pięcioro dzieci. Naszym najmłodszym był chłopak o imieniu Thomas Stewart Whitteman. Żyłem życiem przeciętnego amerykańskiego obywatela z klasy średniej.

Był czwartek, ostatni dzień marca. Był rok 2005. Za kilka miesięcy skończę 50 lat. Nasz rok finansowy kończy się dzisiaj, a ja siedziałam w biurze i rozmawiałam z tatą o tym, jak minął rok, kiedy do biura wchodzi mężczyzna ubrany w garnitur i krawat.

„Jestem tutaj, aby zobaczyć się ze Stewartem Thomasem Whittemanem”. Stwierdził.

„Jestem Stewart, ale proszę, mów mi Tom, czy nie mógłbyś usiąść”. Odpowiedziałem mu, jak przedstawiłem mu tatę, bo tata wstawał do wyjścia.

„Dlaczego nie zostaniesz panem Whittemanem i wysłuchasz tego, co mam do powiedzenia, żebym nie musiał się powtarzać dwa razy?” Powiedział do taty.

„Jestem Jordan Johnson z kancelarii prawnej Johnson, Meyers i Johnson”. Przedstawił się, wręczając zarówno tacie, jak i mnie swoją wizytówkę.

„Wydawało się, że wróciłem do depresji. Twój dziadek pożyczył sporą sumę młodemu człowiekowi, aby pomóc mu w prowadzeniu biznesu na Florydzie. Ten człowiek umarł, a jego syn przejął. Syn niedawno zmarł i nie pozostawia bezpośrednich spadkobierców majątku. Ty Stewart jest wymieniony w testamencie. Czytanie testamentu jest poniedziałek, 4 kwietnia – powiedział, kończąc swoją historię.


Cholera, zastanawiałem się, czy to jakiś żart primaaprilisowy na mnie.

„Gdzie jest odczytywany testament i o której godzinie?” Zapytałem go.

„W naszej kancelarii prawnej w Miami na Florydzie o 10:00”. Odpowiedział na moje pytanie.

„Dlaczego nie sprawdzisz mojej historii? Mam dzisiaj kilka rzeczy do zrobienia i zatrzymuję się w hotelu Holiday Inn. Zadzwoń do mnie na komórkę, jest na mojej wizytówce, zanim jutro wyjadę późnym rankiem. Powiedział do nas obu.

Po jego odejściu tata i ja długo dyskutowaliśmy o tym, co powiedział. Postanowiłem zadzwonić do prawnika firmy i poprosić go o sprawdzenie tej historii.

– Ya Rich, tu Tom, masz kilka minut? Zapytałem go. Wyjaśniłem, co się stało, i przefaksowałem wizytówkę pana Johnsona.

„Od razu to sprawdzę i dam ci znać, czego się dowiem”. Odpowiedział mi.

Kilka godzin później Rich oddzwania do mnie.

„Wszystko wydaje się być tym, czym jest, firma prawnicza pana Johnsona jest na najwyższym poziomie, podobnie jak on, mają tego klienta, o którym mówił. Na twoim miejscu zszedłbym na czytanie. Co masz do stracenia? Powiedział do mnie. Rozmawialiśmy o tym trochę więcej i pożegnaliśmy się.

Zadzwoniłem do linii lotniczych i dokonałem rezerwacji na niedzielne popołudnie. Zabiorę skoczka do O’Hare, a United do Miami. To samo w przypadku powrotu we wtorek po południu.

Zadzwoniłem na jego komórkę do pana Johnsona. „Cześć, panie Johnson, tu Tom Whitteman. Umówiłam się na lot do Miami w niedzielę po południu. Powiedziałem mu.

„Dobrze, dobrze, załatwię ci pokój w hotelu. Ktoś spotka się z tobą na lotnisku i zabierze cię do twojego pokoju. Ta sama osoba odbierze cię w poniedziałek rano i zawiezie do naszej kancelarii. Powiedział. Rozmawialiśmy trochę dłużej i pożegnaliśmy się.

Loty były dobre i punktualnie dotarłem do Miami około 17:00. Spotkała mnie bardzo ładna młoda dama. „Cześć, nazywam się Lynn i pracuję dla pana Johnsona w firmie prawniczej”. Ona powiedziała mi. Zanim wyszliśmy z lotniska, a do hotelu było już blisko 18:00.

Podrzuciła mnie do hotelu. „Spotkamy się tutaj przed hotelem o 9:30 w poniedziałek rano.” Powiedziała do mnie z bardzo olśniewającym uśmiechem.

"Dzięki za przejażdżkę. Przydałoby mi się towarzystwo na obiad, jeśli jesteś zainteresowany? Zapytałem ją z uśmiechem na twarzy.

„Dzięki, ale muszę wracać do domu, mam kilka rzeczy, którymi muszę się zająć.” Odpowiedziała mi.

„W porządku, do zobaczenia rano i jeszcze raz dziękuję za podwózkę”. Powiedziałem jej z powrotem.

Poszedłem do swojego pokoju i wziąłem prysznic, żeby zmyć ze mnie podróż. Pod prysznicem ogarnęła mnie myśl o Lynn ssącej mojego fiuta. Przebrałem się i zjechałem windą do holu. Wszedłem do baru na drinka i może kanapkę. Rozejrzałem się po barze, a potem podszedłem do telewizora, żeby zobaczyć, co jest włączone, kiedy ktoś klepnął mnie w ramię. Odwróciłem się i spojrzałem prosto na uśmiechniętą twarz Lynn, dziewczyny, która mnie tu przywiozła.

„Mogę dołączyć do ciebie na drinka?” Zapytała mnie z tym samym olśniewającym uśmiechem, który zdaje się rozświetlać pasek.

Zerwałem się i złapałem krzesło trzymające je dla niej i po prostu skinąłem mu głową. Próbowałem mówić, ale język utknął mi w gardle. Spróbuję wyjaśnić, jak pięknie wygląda. Miała na sobie granatowy garnitur damski. Marynarka była rozpięta, odsłaniając białą bluzkę, a dwa górne guziki były rozpięte, ukazując część jej dekoltu. Miała jasnoniebieskie oczy i miodowoblond włosy. Ma około 5'3", może 100-110 funtów, z ładną figurą, prawdopodobnie 34C-24-34. Brakowało jej tylko anielskich skrzydeł.

Przyszła kelnerka i wydaliśmy jej nasze zamówienia. Lynn zamawia kieliszek wina, sałatkę i kanapkę klubową. Zamówiłem piwo, do domu specjalny hamburger i frytki. Przyszły drinki, wznieśliśmy toast i wypiliśmy drinka. Rozmawialiśmy o naszym życiu, czekając na przybycie naszego jedzenia.

Opowiedziała mi o sobie. Miała 25 lat i właśnie skończyła studia. Pracuje w kancelarii jako referent/asystent prawny. Nie jest teraz w żadnym poważnym związku, ponieważ chce się skoncentrować na zdobyciu dyplomu prawniczego. Opowiedziałem jej o mojej pracy i rodzinie, pokazałem kilka zdjęć dzieci. Jeszcze trochę pogadaliśmy i wkrótce przyszło nam jedzenie i z zapałem kopaliśmy. Wypiła dwa kieliszki wina do mojej jednej butelki piwa. Chichotała dużo więcej i wygląda na to, że trzeci guzik jej bluzki był rozpięty, kiedy wróciła z łazienki.

Chociaż nigdy nie zdradzałem żony, uprawiałem seks z innymi kobietami, ponieważ moja żona jest biseksualna i lubi, gdy od czasu do czasu dołącza do nas trzecia kobieta. Zwykle organizuje to w hotelu z różnymi przyjaciółmi. Następnie każe mi się stawić o określonej godzinie, upewniając się, że mam klucz do pokoju.

Kiedy pomagałem Lynn wstać z krzesła, zasugerowała, żebyśmy poszli do mojego pokoju. Widziałem tylko dwie trzecie jej cycków, a mój umysł był we mgle. Wsiedliśmy do windy. Całowaliśmy się, a ja bawiłem się jej cyckami, gdy winda wjeżdżała na moje piętro. Kiedy dotarliśmy na moje piętro, jej cycki zwisały z jej stanika. Zakryła się swoją kurtką, kiedy szliśmy do mojego pokoju.

Gdy tylko zamknąłem i zamknąłem drzwi, wszędzie fruwały ubrania. Zerwaliśmy kołdrę z łóżka i weszliśmy na pokład z zamkniętymi ustami. Była dziką, która uwielbia ból swoją płcią. Jak na profesjonalną kobietę jest nieprzyjemną gadułą podczas seksu.

Nie byłam pewna, ale miała język tak głęboko w moich ustach, że chyba trafiła w jabłko mojego Adama. Kiedy byliśmy w głębokim i namiętnym pocałunku, moje dłonie masowały jej piersi. Delikatnie uszczypnąłem jej sutki. Ma najładniejsze cycki, jej otoczki były idealnej wielkości, a jej sutki wyróżniały się dumnymi i pulchnymi.

– Zrób to, kurwa, mocniej. Gruchała mi do ucha.

Ścisnąłem jej cycki tak mocno, że można było zobaczyć ślady moich palców na jej piersi. Tak mocno skręciłem jej sutki. Byłem pewien, że będzie płakać z bólu.

„Oooooch, cholera, to jest cholernie dobre.” Jęknęła w moje usta i znów mnie pocałowała.

Przesunąłem głowę w dół do jej piersi i ucztowałem na tych pysznych sutkach. Moja ręka przesuwa się prosto do jej cipki i włożyłem palec w jej mokrą cipkę.

„Och tak, pocieraj, rób to mocniej, ssij moje cycki, wysysaj z nich mleko do cholery, gryź je, pocieraj mocniej, doprowadzaj mnie do pieprzenia”. Krzyknęła na mnie.

Dałem jej miłosne ugryzienia na obu piersiach i kilka śladów hickie. Polizałem jej sutki i guzki na jej otoczkach, ugryzłem jej sutek tak mocno, że przez sekundę odgryzłem go od razu. Miałem jej krzyczeć i zawodzić z bólu i przyjemności.

Obróciłem ją, uklęknąłem na podłodze przy krawędzi łóżka i wsadziłem twarz prosto w jej mokrą cipkę i zacząłem ją zjadać.

„Tak, liż moją gorącą cipkę, liż ją właśnie tam, sprawiając, że spuszczę się na ciebie pieprzony draniu”. Krzyknęła na mnie, gdy jej ciało zaczęło się trząść od orgazmu.

Wyskoczyłem i przewróciłem ją. „Czy jesteś teraz gotowa na mojego fiuta, suko?” Zapytałem ją z pomrukiem w głosie.

„OHHH tak, pieprzyć moją cipkę, swoim wielkim pieprzonym kutasem”. Jęknęła na mnie.

Uderzyłem mojego kutasa głęboko w jej mokrą cipkę. Brutalnie waliłem w jej dziurkę. Pieprzyłem ją szybko i mocno przez kilka minut, gdy jej miłosne soki spływały po moim wale.

„Co powiesz na to dziwko, chcesz poczuć tego kutasa w swoim tyłku?” Warknąłem na nią.

Tylko odmruknęła na mnie.


Wyjąłem mojego kutasa z jej cipki i potarłem nim jej gwiaździstą dziurkę, aby nasmarować go sokami z jej spermy. Powoli zacząłem wpychać mojego fiuta do jej dziurki odbytu. Walczyła ze mną trochę, ale wkrótce po prostu się rozluźniła, a ja wsuwam się w nią aż do szału.

Zatrzymałem się na chwilę, aby mogła przyzwyczaić się do inwazji mojego fiuta w jej dziurkę odbytu. Potem zacząłem ją pieprzyć w dupę. Kiedy wbijałem mojego kutasa głęboko w jej tyłek, dałbym jej pośladki kilka dobrych klapsów. Mogłeś zobaczyć moje odciski dłoni na jej policzkach od mocnych uderzeń, które jej zadałem.

Kazałem jej zawodzić i przeklinać w poduszkę.

„Pierdolić mnie w dupę, uderzyć mnie w policzki, o cholera, zamierzam dojść, gówno, pieprz mnie mocniej, ty sukinsynu”. Krzyczała na mnie.

Czułem, jak jej całe ciało się napina, a ona zaczęła się trząść, gdy wstrząsnął nią ogromny orgazm, gdy wypełniłem jej otwór w dupie ładunkiem mojego białego gorącego soku z spermy. Upadła na łóżko. Gdy mój kutas wysuwa się z jej tyłka, ona drżała, a moja sperma wyciekała z jej dziurki odbytu. Chwyciłem ją i wciągnąłem do łóżka.

„Ty zgniły skurwielu, moje cycki bolą od miejsca, w którym je ugryzłeś, a moja cipka jest cholernie obolała od walenia, a moja zgwałcona dupa boli całą pieprzoną bandę, jesteś cholernie wrednym pieprzonym draniem. Mój Boże, nigdy w życiu nie spuściłem się tak mocno. Jesteś dobrym pieprzonym kochankiem. Powiedziała do mnie przenikliwie, zwinęła się w moich ramionach i zasnęła.

Śniłem o niej całą noc, a rano śniło mi się, że robi mi loda.
Otworzyłem oczy i zdałem sobie sprawę, że to nie był sen, ona leżała na końcu łóżka i ssała mnie. Położyłem się i podobało mi się robienie loda, ponieważ zakopała mnie głęboko w jej gardle. Czułem, jak moje orzechy zaczynają się gotować, a moja sperma strzelała w górę mojego wulkanu do jej czekających ust. Wyssała mnie do sucha. Potem podczołgała się do mnie i pocałowała mnie, dzieląc się ze mną częścią mojej spermy.

Zsunęła się ze mnie i ubrała, a ja leżałem, obserwując ją. Wow, jak erotycznie jest patrzeć, jak ubiera się naga kobieta.

„Dziękuję, że tego potrzebowałem, jesteś dobrym pieprzeniem i masz fajnego kutasa (ma 7 cali długości, 2 ½ cala grubości).” Powiedziała do mnie, kiedy skończyła się ubierać.

„Idę do domu wziąć prysznic i się przebrać, wrócę tu o 9:30, aby odebrać cię na odczytanie testamentu”. Powiedziała do mnie, dała mi szybkiego buziaka i wyleciała za drzwi.

Podobne artykuły

Uległość Matki - Rozdział 12

Alex Morgan rozejrzał się po swoim pokoju w akademiku, pokoju, w którym spędził ostatnie kilka lat. Miał tu sporo dobrych wspomnień, ale było jedno, które było wyjątkowe. Kiedy jego przyjaciel, George, namówił go, aby założył profil w aplikacji randkowej. Tam poznał kobietę, którą teraz kochał, a która akurat była jego matką. Kiedy pojawił się dzisiaj, George był szczęśliwy, że go widzi. George był znacznie mniej szczęśliwy, gdy dowiedział się, że Alex przeprowadza się do domu i zamierza ukończyć edukację online. „Kto mi pomoże, kiedy będę miał problemy z dziewczynami”, powiedział George, gdy zaczął pomagać Alexowi w pakowaniu swoich rzeczy. „Jezu, idioto...

462 Widoki

Likes 0

W rodzinie (część 5)_(1)

Chcesz towarzystwa? Cam wsunął głowę pod prysznic. Spojrzałem na nią zmrużonymi oczami, gdy odsunąłem mokre włosy z oczu. „Śpiąca piękność wreszcie się skończyła”. droczyłem się. Zaśmiała się cicho i otworzyła szklane drzwi. „Musisz poluzować ręcznik, który znasz”. Powiedziałem, patrząc na ręcznik, który tak mocno przyciskała do swojego ciała. Weszła do środka i rzuciła ręcznik na podłogę na zewnątrz. Pod prysznicem było duszno, więc nie widziałem jej wyraźnie, ale mogłem ją zobaczyć. „Mama i tata wciąż nie wstają?” – Nie sądzę. Powiedziała i podniosła butelkę szamponu. Dlaczego się nie kąpiesz? „Ponieważ miałem ochotę wziąć prysznic”. – powiedziałem i przyciągnąłem ją do siebie...

434 Widoki

Likes 0

Skyrim: Przygody Carthalo, część 1

Carthalo pogładził ją po policzku, czując gładką, zimną skórę i odgarniając kruczoczarne włosy z oczu. – Lidio – powiedział, a jego chrapliwy głos przeszedł w szept do jej ucha – rozluźnij się. To nie jest dla ciebie kolejny ciężar. rozpiął jej koszulę, a ona lekko zadrżała pod jego dotykiem. – To nie jest polecenie twojego Thane. jego silne ręce podniósł ją w pasie i zaniósł do łóżka. Deski podłogowe zaskrzypiały, gdy niósł ją po schodach Breezehome. Położył ją delikatnie na łóżku i zaczął całować jej szyję, mówiąc jednocześnie: „To jest dla ciebie, to jest za wszystko, co zrobiłeś i za wszystko...

406 Widoki

Likes 0

Ciche interludium

Stoję u stóp stołu, obserwując cię z uwagą. Cisza sieje spustoszenie w twoich i tak już nadmiernie pobudzonych zmysłach. Moje oczy przesuwają się po twojej twarzy, zauważając lekkie rozchylenie twoich ust, bruzdę między brwiami i rozszerzanie się twoich nozdrzy, wszystkie oznaki twojej podwyższonej świadomości. Mój wzrok krąży po mięśniach twoich ramion, naciągniętych i napiętych, do skórzanych mankietów wokół każdego nadgarstka, połączonych ze sobą i przytrzymywanych nad twoją głową pojedynczą pętlą. Chociaż mogę podążać za smyczą tylko do krawędzi stołu, wiem, że po zniknięciu z mojego pola widzenia, gruba czarna lina owija się z powrotem pod długość stołu i rozdziela się na...

384 Widoki

Likes 0

Czciciel koguta - część 8

Czciciel koguta – część 8 Tak więc latem 1994 roku zdecydowałem się przenieść do małego miasteczka Alcolu w Południowej Karolinie, gdzie mieszkał mężczyzna po czterdziestce i wydawał się być wszystkim, czego kiedykolwiek mogłem chcieć. Powiedział, że przygotował dla mnie pracę, co było świetne. Był bardzo romantyczny w swoich listach i rozmowach telefonicznych, a moje serce trzepotało. Moi rodzice byli zaniepokojeni, czy to była właściwa decyzja, ale mimo to urządzili mi imprezę pożegnalną z całą rodziną i przyjaciółmi, aby uczcić moje nowe życie. Myślałem, że to będzie jak każda piosenka country, której słuchałem, a wszystko miało być herbatnikami i sosem. Potem pożegnałem...

449 Widoki

Likes 0

Poboczna historia Diabelskiego Paktu: Mark wraca do szkoły

Pakt Diabła przez mypenname3000 Prawa autorskie 2013 Historia poboczna Diabelskiego Paktu: Mark odwiedza liceum. Uwaga: dzieje się to podczas rozdziału 18, kiedy Mark poluje na dziewice w Rogers High School. Pojawiają się melodia z rozdziału 4 i bliźniaczki Cunningham z rozdziału szóstego. Zaparkowałem samochód na zatłoczonym parkingu Rogers High School. Były to chaotyczne kolekcje budynków z czerwonej cegły i szarych przenośnych. Zajęcia już się rozpoczęły, a na zewnątrz szkoły było pusto. Skierowałem się do biura szkoły, tabliczka z przodu mówiła, że ​​goście muszą się zameldować. Biuro znajdowało się na pierwszym piętrze głównego budynku, dwupiętrowego budynku, którego korytarze były zastawione szafkami pomalowanymi...

429 Widoki

Likes 0

Mój dzień z Jamesem

James i ja poznaliśmy się przez ogłoszenie z listy Craigslist, które zamieściłem kilka tygodni wcześniej, ale tak naprawdę nigdy się nie spotkaliśmy. Przez około tydzień wysyłaliśmy e-maile tam i z powrotem, zanim w końcu zdecydowałem, że jestem gotowy na spotkanie. wpisałem wiadomość, która wszystko zmieni. „Hej, myślę, że jestem na to gotowy”. James odpowiedział w ciągu kilku minut „Doskonale, mam jutro wolne. Wezmę pokój w hotelu i odbiorę cię rano, w ten sposób możemy spędzić razem cały dzień. „Moje serce przyspieszyło, byłam tak podekscytowana, że ​​nie mogłam uwierzyć, że to się dzieje naprawdę”. Brzmi świetnie! Do zobaczenia jutro”. Tej nocy nie...

351 Widoki

Likes 0

Różne okoliczności część 2

Zastrzeżenie: nie posiadam Pokemona, żadnych postaci i Pokemonów tam. Wiesz, żeby zakryć mój tyłek na wszelki wypadek. Lepiej dmuchać na zimne. Uwaga autora: Dziękuję wszystkim osobom, które przeczytały pierwszy rozdział. Ten rozdział był o wiele dłuższy, niż się spodziewałem. Cieszyć się! –––––––– „Drogi Mikołaju, To twoja siostra Julian! Wysłałem ten list przez Taillow, ponieważ był szybszy i pogratulowałem ci przejścia przez Akademię Pokemonów! Tata mówi, że na egzaminach poszłaś strasznie…” „Nie zrobiłem tak źle. Przynajmniej zdałem… Nicholas narzeka, kontynuując czytanie listu, który został mu upuszczony, gdy tylko wyszedł na słońce z Viridian Forest, Aisha depcze mu po piętach. „Tata powiedział mi...

513 Widoki

Likes 0

Wieczne przebudzenie: rozdział szósty

***Zastrzeżenie*** Jak zwykle, to nie jest moja historia. Nie stworzyłem, nie zmieniałem ani nie edytowałem żadnej części tej historii. To dzieło Kapcjusza. ________________________________________________________________________________________________ Jak zawsze nie zapomnij ocenić i skomentować. I dzięki temu, kto skomentował ostatni rozdział, że to było lepsze niż sprzeciw. To sprawiło, że Mishikail był nieznośny i prawie niemożliwy do poradzenia sobie z haha. Nie, ale tak naprawdę zrobiłeś jej cały rok do tej pory (nawet myślałeś, że jesteśmy za kilka tygodni). Rozdział szósty: Odwet i zaangażowanie W ciągu następnych czterech tygodni wszystko poszło całkiem gładko, tak gładko, jak tylko mogli, biorąc pod uwagę wszystko. Richard był już...

403 Widoki

Likes 0

Dotyk - Rozdział 2

Dotyk - Rozdział 2 Sprawy szybko stały się niezręczne, Kelly i ja właśnie uprawialiśmy razem gorący seks, nie wiedząc tak naprawdę, dlaczego to zrobiliśmy. Czy to dlatego, że na nią wpadłem, a ona nie chciała mnie zatrzymać? Ale potem brała udział w takim samym stopniu... Nie mogłem tego poskładać. Zaraz potem próbowaliśmy ze sobą rozmawiać, ale oboje czuliśmy się dziwnie wokół siebie, dlatego nigdy wcześniej jej nie podrywałem, wiedziałem, że to zrujnuje naszą przyjaźń. Próbowałem wydostać się stamtąd tak szybko, jak tylko mogłem, nie starając się wyglądać jak kompletny palant. Nie byłem typem faceta, który robi takie rzeczy i na pewno...

434 Widoki

Likes 0

Popularne wyszukiwania

Share
Report

Report this video here.